„Deadpool Classic” (Tom 4) – Recenzja

Deadpool Classic
(Tom 4)

Dzisiejszy rynek komiksowy to ciekawe miejsce. Od dnia, kiedy do kin trafił film o Iron Manie z Robertem Downeyem Jr., amerykański komiks przeżywa renesans. Dzięki popularności Marvel Cinematic Universe komiksy zaczęto postrzegać w lepszym świetle, nie tylko jako książeczki z obrazkami dla dzieci. Stan ten doprowadził do zaistnienia na naszym rynku albumów zbiorczych, takich jak Wielka Kolekcja Komiksów Marvela, czy wydawana przez Egmont linia Marvel Now!. Sukcesy kolejnych filmów pozwoliły na odważniejsze decyzje w kwestii adaptacji zapomnianych lub mniej wybrednych w humorze komiksów, takich jak Strażnicy Galaktyki czy Deadpool.

Wade Wilson stał się wyjątkowo popularny w ostatnich latach ze względu na specyficzny humor ukryty w sposobie pisania postaci Najemnika z Nawijką. Ryan Reynolds i kreacja aktorska Regenerującego się Degenerata podbiły popularność antybohatera w kosmos. I bardzo dobrze! Teraz mogę czytać komiksy z Deadpoolem w ojczystym języku. Marvel (w kraju nad Wisłą zajmuje się tym Egmont) korzystając z powyższych faktów, zaczął wydawać zbiorcze albumy, zawierające opowieści z początków istnienia Najemnika jako seria Classic.

Deadpool Classic

Czwarty tom obejmuje swoją twardą oprawą zeszyty wydane oryginalnie w roku 1998. Fabuła oscyluje wokół dwóch wątków: genezy Deadpoola oraz tego jak Landau, Luckman & Lake doprowadziło do tego, że gadatliwy psychopata w czarno-czerwonej masce uratował świat. Mamy przyjemność poznać kulisy pewnego romansu, przybycia kosmicznego Mesjasza oraz ostateczne rozwiązanie starego jak Deadpool konfliktu.

Joey Kelly i James Felder wykreowali świat i bohaterów. Nadali im wspomnienia, emocje oraz cele, do których dążyli. Czytając ten zbiór czuć magię komiksu końca lat dziewięćdziesiątych XX wieku.

Wspomniany czar przełomu stuleci zawdzięczamy również artystom odpowiedzialnym za projekty postaci, kadrowanie i wypełnienie kolorem. Antagoniści i protagoniści zostali przerysowani w charakterystyczny dla tamtego okresu sposób. Ogromny nacisk postawiono na masywność postaci. Przerost mięśni jest czasami karykaturalny. Kreska w Deadpool Classic vol. 4 jest dosyć specyficzna, lekko archaizująca – wymaga przyzwyczajenia, żeby docenić całość propozycji Egmontu.

Deadpool Classic

Polskie wydanie jest warte swojej ceny. Okładkowa cena 89,99 zł za tak opasłe tomiszcze, które jest produktem klasy premium, uważam za cenę dobrą. Kusi mnie, aby stwierdzić, że czujemy w ręce wagę wydanych pieniędzy. Gruba oprawa, szyty grzbiet, przyjemna faktura matowych okładek, lśniący kredowy papier i wysoka jakość druku. Album dobrze leży w dłoniach mimo swojego gabarytu. Format A4 robi swoje, jednocześnie świetnie prezentuje się na półce wraz z poprzednimi numerami. Na szczególną uwagę i pochwałę zasługuje tłumaczenie, które świetnie przenosi dialogi, żarty oraz opisy na nasz grunt. Pozwalam sobie na to odważne stwierdzenie, ponieważ (uwaga, atak hipsteryzmu 😉 ) znałem te komiksy i postać zanim stała się modna.

Deadpool Classic vol. 4 to okazja, by poznać początki Najemnika z Nawijką. Kawał historii komiksu w atrakcyjnym wydaniu. Uważam, że jest to obowiązkowa pozycja dla fana czerwono-czarnej maski i kolekcjonera tej serii. Aby w pełni zrozumieć proponowane historie należy znać zawartość poprzednich albumów.

Deadpool Classic

Możliwość obcowania z wydaniami tego typu pozwala na zapoznanie się z lekko zapomnianymi opowiadaniami z głównego uniwersum komiksowego Marvela. Z każdym wydanym tomem moje oczekiwania rosną i liczę, że w mojej kolekcji znajdą się wszystkie klasyczne historie oraz seria Cable/Deadpool.

A jakie są wasze odczucia względem Deadpool Classic oraz podobnych wydań zbiorczych?
Kolekcjonujecie, czy omijacie szerokim łukiem? Posiadacie już czwarty tom, czy odpuścicie?


Autor: Buarey


Egzemplarz recenzencki otrzymaliśmy dzięki uprzejmości Egmont Polska. Jeśli recenzja was przekonała do zakupu, to serię/tom możecie nabyć tutaj.

Dodaj komentarz

  Subskrybuj  
Powiadom o

T.A.R.C.Z.A. zmusiła nas do śledzenia twoich poczynań poprzez pliki cookie! Czym są T.A.R.C.Z.A. i pliki cookie dowiesz się tutaj.

Co to są pliki cookies? Cookies, zwane również ciasteczkami (z języka angielskiego cookie oznacza ciasteczko) to niewielkie pliki tekstowe (txt.) wysyłane przez serwer WWW i zapisywane po stronie użytkownika (najczęściej na twardym dysku). Parametry ciasteczek pozwalają na odczytanie informacji w nich zawartych jedynie serwerowi, który je utworzył. Ciasteczka są stosowane najczęściej w przypadku liczników, sond, sklepów internetowych, stron wymagających logowania, reklam i do monitorowania aktywności odwiedzających. Jakie funkcje spełniają cookies? Cookies zawierają różne informacje o użytkowniku danej strony WWW i historii jego łączności ze stroną. Dzięki nim właściciel serwera, który wysłał cookies, może bez problemu poznać adres IP użytkownika, a także na przykład sprawdzić, jakie strony przeglądał on przed wejściem na jego witrynę. Ponadto właściciel serwera może sprawdzić, jakiej przeglądarki używa użytkownik i czy nie nastąpiły informacje o błędach podczas wyświetlania strony. Warto jednak zaznaczyć, że dane te nie są kojarzone z konkretnymi osobami przeglądającymi strony, a jedynie z komputerem połączonym z internetem, na którym cookies zostało zapisane (służy do tego adres IP). Jak wykorzystujemy informacje z cookies? Zazwyczaj dane wykorzystywane są do automatycznego rozpoznawania konkretnego użytkownika przez serwer, który może dzięki temu wygenerować przeznaczoną dla niego stronę. Umożliwia to na przykład dostosowanie serwisów i stron WWW, obsługi logowania, niektórych formularzy kontaktowych. Udostępniający używa plików cookies. Używa ich również w celu tworzenia anonimowych, zagregowanych statystyk, z wyłączeniem personalnej identyfikacji użytkownika. To pomaga nam zrozumieć, w jaki sposób użytkownicy korzystają ze strony internetowej i pozwala ulepszać jej strukturę i zawartość. Oprócz tego, Udostępniający może zamieścić lub zezwolić podmiotowi zewnętrznemu na zamieszczenie plików cookies na urządzeniu użytkownika w celu zapewnienia prawidłowego funkcjonowania strony WWW. Pomaga to monitorować i sprawdzać jej działania. Podmiotem tym może być między innymi Google. Użytkownik może jednak ustawić swoją przeglądarkę w taki sposób, aby pliki cookies nie zapisywały się na jego dysku albo automatycznie usuwały w określonym czasie. Ustawienia te mogą więc zostać zmienione w taki sposób, aby blokować automatyczną obsługę plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej bądź informować o ich każdorazowym przesłaniu na urządzenie użytkownika. Niestety, w konsekwencji może to prowadzić do problemów z wyświetlaniem niektórych witryn, niedostępności niektórych usług. Więcej na ten temat znajdziecie tutaj --> https://rodoporadnik.pl/polityka-prywatnosci-cookies/

Zamknij

Przeczytaj poprzedni wpis:
Black Panther
„Black Panther” – Data premiery DVD i Blu-Ray

Black Panther okazał się być jednym z najbardziej kasowych filmów Marvel Studios. Produkcja zdążyła przekroczyć już dochód w wysokości $1,3 miliarda i wcale

Zamknij