Giancarlo Esposito potwierdza, że rozmawiał z Marvelem o potencjalnym występie w MCU
Giancarlo Esposito przyznał, że rozmawiał z przedstawicielami Marvel Studios. Gdyby miał wybrać rolę dla siebie, byłby to Profesor X.
Giancarlo Esposito udzielił w ostatnim czasie wywiadu, którego fragment pojawił się na TikTokowym profilu @countdowncitygeeks. We wspomnianej wypowiedzi aktor wspomniał o tym, że prowadził rozmowy z przedstawicielami Marvel Studios na temat potencjalnego występu w MCU.
Nie pracowałem jeszcze dla Marvela. Spotkałem się jednak i rozmawiałem z nimi (…).
Aktor nawiązał też do tego, w jakich rolach do tej pory wyobrażali go sobie fani. Na pytanie, w którego z bohaterów Marvela osobiście chciałby się wcielić, przyznał, że byłby to Charles Xavier, znany także jako Profesor X:
Więc, była mowa o Magneto, była rozmowa o doktorze Freeze, była mowa… o kim jeszcze oni tam rozmawiają? Och, Doom! Jest też Profesor X. Gdybym miał wybrać jednego? Wybrałbym coś, co jest trochę inne. Zamierzam to przyznać i przekazać światu, że byłby to Profesor X.
Oczywiście same chęci ze strony aktora nie oznaczają jeszcze, że coś jest na rzeczy i że jego rozmowy ze studiem faktycznie dotyczyły właśnie tej roli. Furtka dla przyszłego Profesora Xaviera w MCU jest jednak wciąż otwarta, ponieważ wersja Patricka Stewarta z filmu Doctor Strange in the Multiverse of Madness jest jedynie jednym z wariantów tej postaci, więc w głównym uniwersum może on wyglądać zupełnie inaczej. A biorąc pod uwagę, że w komiksach Marvela, począwszy od historii pisanych przez Chrisa Claremonta w latach 80., fani dostrzegali inspiracje dla konstrukcji tych bohaterów Martinem Lutherem Kingiem i Malcolmem X, angaż czarnoskórych aktorów do tych ról byłby ciekawym pomysłem.
Giancarlo Esposito to 64-letni aktor pochodzenia amerykańsko-włoskiego. Swoją karierę aktorską rozpoczął na Broadwayu pod koniec lat 60. Od tego czasu wystąpił w ponad setce produkcji filmowych i serialowych, także jako aktor głosowy. W ostatnich latach największą sławę przyniosła mu rola w serialu Breaking Bad i jego prequelu Better Call Saul, a także występ w serialu The Mandalorian na Disney+.
Źródło: The Direct


Sam wolę Profesora X tego co był wcześniej. Także do Wolverine’a pasuje Hugh Jackman. Ale lepszym Deadpool’ em byłby Brad Pitt a nie Ryan Reynolds. Rola Brad’ a Pitt’ a w Bullet Train jest mistrzowska. Jak ktoś lub ktosia nie był bądź nie była na tym filmie wiele stracił bądź straciła.