Baby Groot to całkiem nowy Groot! – James Gunn komentuje
Baby Groot to nie ten sam Groot co wcześniej?
Jak twierdzi reżyser – póki co, dylogii Strażnicy Galaktyki – James Gunn, tak właśnie jest. Według człowieka, odpowiedzialnego za jeden z najbardziej kasowych filmów Marvela, oryginalny Groot zginął, a Baby Groot to zupełnie nowa postać.
James Gunn przyznał, że gdy Groot eksplodował, mimo iż pozostał z niego zarodek, nie odrodził się jako ta sama postać co wcześniej.
Poniżej możecie przeczytać pełną wypowiedź:
Najważniejszym cytatem jest tu:
Wydaje mi się, że jest to bardziej oczywiste w Vol. 2, bo Baby Groot ma inną osobowość od dorosłego Groota. Nie posiada też jego wspomnień i jest o wiele głupszy.
Więc tak, nowy Groot to zupełnie nowa postać.
James wspomniał także o postaci Yondu Udonty, granego przez Michaela Rookera, że nie ma opcji, by ten pojawił się, żywy dodajmy, w nadchodzących sequelach inaczej niż w formie flashbacków. Reżyser podkreślił również, że pomysł na własną Netflixową serię dla Yondu, czy też wskrzeszenie go, wprawia go w obrzydzenie i niweluje całe poświęcenie, jakiego ten bohater dokonał w imię miłości do przybranego syna – Petera.
Groot wraz z całą ekipą Strażników pojawi się w Avengers: Infinity War w maju 2018 roku.
Źródło: IGN

