Kevin Feige: „Avengers: Secret Wars” resetem uniwersum, nowi aktorzy w kultowych rolach
Kevin Feige udzielił obszernego wywiadu mediom, podczas którego poruszył między innymi kwestie związane z nadchodzącym filmem Avengers: Secret Wars i przyszłością filmowego uniwersum Marvela po jego premierze.
Komiksowe wydarzenie o tym samym tytule opisywało historię niszczycielskiej inkursji Ziemi-616 i Uniwersum Ultimate i zakończyło się ich zniszczeniem, a następnie odbudową zupełnie nowego, pojedynczego uniwersum w linii All-New All-Different Marvel. Szef Marvel Studios mówiąc o filmie unikał słowa „reboot”, jednak potwierdził, że Avengers: Secret Wars będzie przyczynkiem do resetu MCU, którego nowa przyszłość rozpocznie się X-Men w reżyserii Jake’a Schreiera.
Wykorzystujemy [Secret Wars] nie tylko po to, by dokończyć historie, które opowiadaliśmy po „Endgame”, ale co równie ważne – i możecie zobaczyć w komiksach „Secret Wars”, dokąd to prowadzi – by przygotować nas na przyszłość. „Endgame”, dosłownie, opowiadało o zakończeniach. „Secret Wars” opowiada o początkach.
„Reboot” to straszne słowo. „Reboot” może oznaczać wiele rzeczy dla wielu ludzi. Reset, pojedyncza oś czasu – myślimy w tym kierunku.
Feige potwierdził, że choć w Avengers: Doomsday i Avengers: Secret Wars ponownie zobaczymy znanych i lubianych z filmów o X-Men od studia Fox aktorów powracających w starych rolach, w uniwersum po Secret Wars pojawią się mutanci grani już przez nowych aktorów. Jednocześnie zasugerował, że podobny los może spotkać kiedyś tak ikoniczne postaci jak Iron Man czy Kapitan Ameryka, które za jakiś czas mogą powrócić w nowych odsłonach i w interpretacji innych aktorów. Dla szefa Marvela miałby to być oczywisty ruch, podobny do castingów nowych Bondów.
Źródło: Variety

