GryImprezyTeksty

„Marvel’s Wolverine” – Relacja z eventu premierowego

Marvel’s Wolverine
Planeta Marvel z relacją z polskiej premiery gry Marvel’s Wolverine

Ponownie dzięki uprzejmości PlayStation Polska miałam okazję pojawić się 15 września na premierze najnowszej gry Marvela – Marvel Wolverine. Główną atrakcją eventu były możliwość przetestowania gry, spróbowanie swoich sił przeciwko Claw Machine, w której była możliwość złapania gadżetów związanych z Loganem, partyjka w cymbergaja, ramen oraz open bar (a to wszystko w akompaniamencie muzyki na żywo oraz DJ-ki).

Wydarzenie zostało zorganizowane w warszawskiej restauracji Whiskey in the Jar (przez wspomniane PlayStation Polska) z okazji premiery gry Marvel’s Wolverine. Organizatorzy ponownie zaprosili sporą liczbę reprezentantów różnych mediów (dziennikarzy, streamerów, youtuberów oraz influencerów).

Na wejściu przywitała mnie i innych gości wielka ścianka, na której można było sobie zrobić pamiątkową fotkę, również ze szponami Logana. Nie zabrakło również open baru oraz stołu z przekąskami, który tym razem był inspirowany głównie kuchnią amerykańską (jak np. mini burgerki czy gotowana kukurydza z masłem). Natomiast na piętrze na gości czekały frytki, ramen, wspomniane wyżej automaty gier oraz oczywiście strefy przed telewizorami z konsolami, a na nich Marvel’s Wolverine.

Po długim czasie wolnym (idealnie, by spróbować wszystkiego, co restauracja miała do zaoferowania), nadszedł czas na oficjalne rozpoczęcie, podczas którego mogłam zobaczyć spoty promujące z udziałem Jana Błachowicza oraz Łukasza „Jurasa” Jurkowskiego (który również pojawił się na wydarzeniu, i to w koszuli flanelowej charakterystycznej dla Logana).

Następnie wszyscy mogli wrócić do grania, słuchania muzyki na żywo czy podziwiania kadrów z gry w formie plakatów na ścianach wśród amerykańskiego motywu restauracji.

A we wspomnianej już Claw Machine można było po wyłowieniu kulki zgarnąć zestaw naklejek, podkładkę pod kubek (oczywiście z motywem Wolverine’a), koszulę flanelową oraz kurtkę, a to wszystko inspirowane tymi posiadanymi przez głównego bohatera gry (mi osobiście udało się upolować koszulę).

Po przysiąściu do konsoli, pierwsze co rzuca się w oczy to to, ile uwagi twórcy poświęcili na dopracowanie detali w animacji. Włosy na głowie i plecach Wolverine’a, sploty na swetrze czy struktury strojów głównych bohaterów to czysta bajka dla oczu. Jednakże mimo że fabuła gry jest ciekawa, osobiście uważam, że gra sama w sobie jest za prosta, ponieważ w trakcie rozgrywki czujemy się jak naprowadzane na wszystko małe dziecko (i to nawet nie w samouczku, a normalnie w trakcie grania). Chociażby naprowadzające nas do celu niebieskie linie, których nie da się wyłączyć, są wręcz niepoważne. To samo w sobie powinno już stanowić problem. Wiadomo, jest to gra Marvela (aka wielka mysz jest family-friendly i często jest ona zwrócona ku młodszym widzom czy graczom), ale z uwagi na dość krwawą wizualizację ataków czy potyczek wydaje mi się, że wiek przeciętnego gracza aż tak niski nie będzie, choć nawet gdyby był, to i tak w pewnych sytuacjach poradziliby sobie tutaj nawet najmłodsi. Ta kwestia bycia „prowadzonym za rączkę” najprawdopodobniej po pewnym czasie stanie się dla niektórych irytującym elementem, zabierającym fun z własnego odkrywania i szukania rzeczy bądź jako takiej eksploracji.

Jednocześnie nie twierdzę, że jest to zła gra. Wręcz przeciwnie, animacja, styl walki/ataki Logana czy dubbing bardzo mi się podobały i uważam, że może być to super urozmaicenie dla każdego fana komiksów i filmów z Wolverine’em czy ogólnie fanów Marvela. Po prostu w moim odczuciu i pod kątem samej rozgrywki daleko temu tytułowi do ideału.

Reasumując, event z okazji premiery Marvel’s Wolverine zaliczam do udanych i hucznych imprez. Było świetne jedzenie (i chyba najlepsze Whiskey Sour, jakie piłam w życiu), fajna muzyka na żywo, ciekawy wystrój utrzymany w konwencji gry, super gadżety do wygrania (walki o kurtki były bardzo zacięte) i oczywiście miło spędzony czas z gwiazdą wieczoru, czyli z najnowszą grą dostępną na PS5.

Z tego miejsca dziękuję też całej ekipie za zorganizowanie wydarzenia na tak wysokim poziomie (a tym razem było nas ponad 300 gości!), a także restauracji za udostępnienie miejsca. Było naprawdę ekstra (a moja osoba towarzysząca również się ze mną zgadza), więc nic tylko powiedzieć do zobaczenia przy kolejnej premierze!


Autorka: WNS


Serdecznie dziękujemy PlayStation Polska za zaproszenie oraz możliwość udziału w wydarzeniu premierowym poświęconym grze Maarvel’s Wolverine. Jest nam niezmiernie miło, że mogliśmy być częścią tego wyjątkowego eventu.

PlayStation Polska

Wszystkie fotografie wykorzystane w artykule zostały wykonane przez autorkę tekstu. Przysługują jej do nich pełne prawa autorskie.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
najstarszy
najnowszy oceniany
0
Podziel się z nami swoim komentarzem.x