Tom Holland chciałby, aby Jason Momoa zagrał ikonicznego złoczyńcę w kolejnym filmie o Spider-Manie
Można stwierdzić, że Spider-Man ma prawdopodobnie jednych z najlepszych złoczyńców w historii komiksów. Od Green Goblina po Mysterio, każdy z przeciwników stanowił dla Pajączka wyjątkowe wyzwanie. Choć w filmowych ekranizacjach widzieliśmy już wielu wrogów Spideya, to wciąż pozostaje grupa postaci, których filmowego debiutu jeszcze się nie doczekaliśmy.
Tom Holland, wcielający się w najnowszą filmową wersję Petera Parkera w Spider-Man: Homecoming ma swojego kandydata, którego chciałby zobaczyć w kolejnych filmach. Jak się okazało podczas wywiadu dla MTV, jego wizja jest bardzo konkretna:
Wiecie co? Kraven jest jednym z moich ulubionych, których chciałbym zobaczyć. Zawsze chciałem by to Aquaman zagrał Kravena, ale jest teraz w DC. Myślę, że byłby to świetne.
Miał on oczywiście na myśli Jasona Momoę, aktora znanego do tej pory głównie ze swojej roli w serialu Gra o Tron, który wcieli się w postać Aquamana w nadchodzącym filmie Justice League DC Comics’.
Choć Momoa do roli Kravena mógłby pasować idealnie, szanse na to są niestety niewielkie, zważywszy na to, że aktor po Justice League wystąpi w solowym filmie o Aquamanie i jego możliwych sequelach.
Owszem, przejścia z jednego studia do drugiego już się zdarzały – jak w przypadku Ryana Reynoldsa – jednak nie jest to łatwy proces i na ten moment wizja Momoy jako Kravena pozostaje jedynie w sferze naszej wyobraźni.
Spider-Man: Homecoming pojawi się w naszych kinach już 7 lipca tego roku.
Źródło: CBR.com

