„Doctor Strange in the Multiverse of Madness” – synopsis sugeruje powrót Kamieni Nieskończoności
Opis fabuły Doctor Strange in the Multiverse of Madness zapowiada powrót Kamieni Nieskończoności, a castingi do filmu – paru złoczyńców!
Pomimo niedawnych i nagłych wieści o rezygnacji Scotta Derricksona z funkcji reżysera Doctor Strange in the Multiverse of Madness Marvel Studios nie podjęło decyzji o przesunięciu początku zdjęć do filmu. Te, ciągle mają wystartować w maju, zgodnie z pierwotnym harmonogramem. Tymczasem w sieci pojawił się niepotwierdzony oficjalnie synopsis produkcji, który wskazuje, że w MCU ponownie zobaczymy Kamienie Nieskończoności, a przynajmniej jeden z nich.
W opisie zamieszczonym na popularnej stronie castingowej Backstage oraz Reddicie możemy przeczytać:
Po wydarzeniach z „Avengers: Endgame” doktor Stephen Strange kontynuuje poszukiwania Kamienia Czasu. Ale stary przyjaciel, który stał się wrogiem, kładzie kres jego planom i powoduje, że Strange uwalnia niewyobrażalne zło.
Natomiast w tym na IMBD, w drugim zdaniu możemy zauważyć pewne różnice:
(…) Ale stary przyjaciel, który stał się wrogiem, stara się zniszczyć każdego czarownika na Ziemi, kładzie kres jego planom i powoduje uwolnienie niewyobrażalnego zła.
W jaki sposób Doctor Strange będzie chciał odzyskać Kamień Czasu, nie wiadomo. Natomiast „stary przyjaciel” zwłaszcza w drugim opisie wskazuje nam na powrót Barona Mordo (Chiwetel Ejiofor), który pod koniec pierwszego filmu stwierdził, że: na świecie jest zbyt wielu czarowników. Co do kwestii „niewyobrażalnego zła” – prawdopodobnie będzie to Nightmare, główny antagonista filmu (a także serialu WandaVision). Pasowałoby to do tego, co jeszcze w 2018 roku oznajmił scenarzysta Robert C. Cargill: (…) mam poczucie, że niezależnie od tego, w jaki sposób Nightmare stanie się zagrożeniem, Baron Mordo, będący kimś, kto uważa się za obrońcę prawa naturalnego, będzie miał z tym coś wspólnego.
Ale Nightmare i Baron Mordo to nie wszystkie czarne charaktery, jakie zobaczymy w Doctor Strange in the Multiverse of Madness, tak przynajmniej wynika z niedawnych ogłoszeń castingowych. Według których poszukiwani są aktorzy do ról jeszcze dwóch „złych”: mężczyzna, Afroamerykanin, w wieku 30-40 lat i kobieta, z dowolnej grupy etnicznej, w wieku 30-40 lat.
Możliwe, że w związku z tym potwierdzą się zeszłoroczne plotki odnośnie pojawienia się w filmie Jericho Drumma (znanego też jako Doctor Voodoo/Brother Voodoo, który w zeszycie The New Avengers #53 przejął po Stephenie tytuł Sorcerer Supreme), który co prawda w komiksach stoi po stronie dobra, ale w filmie jego historia może być inna.
Natomiast jeśli chodzi o kobietę-złoczyńcę, możliwe, że może to być Lilith lub nawet nowa wersja Morgan Le Fay, postaci, która niedawno została przedstawiona w 3. sezonie Runaways. Albo prościej, również ze zmienioną komiksową historią, – Clea (siostrzenica Dormammu, uczennica i ukochana Strange’a, później jego żona) lub jej matka, Umar (siostra Dormammu).
Więcej powinniśmy się dowiedzieć, gdy tylko ruszą zdjęcia.
Premiera Doctor Strange in the Multiverse of Madness została zaplanowana na 7 maja 2021.
Źródła: CBM/Discussing Film/BoundingIntoComics


Wszystkie te rzeczy jeszcze bardziej nastrajają do tego aby zobaczyć ten film.
Do powrotu kamieni jako tako nic nie mam , ale czy nie lepiej zamiast wskrzesić stare kamienie to wprowadzić kopalnie kamieni nieskończoności jako nową planetę tak jak w niektórych komiksach .