“King in Black: Return of The Valkyries #1” (2021) – Recenzja

King in Black: Return of The Valkyries #1 (2021)
Walkirie w czerni

Powtarzam to zawsze i będę powtarzał: Jason Aaron jest kiepskim scenarzystą. Miewa dobre komiksy, tego nie da się mu odmówić, ale żaden z nich nie jest choćby odrobinę oryginalny, a większość ociera się wręcz o jawny plagiat. Seria Thor pod jego rządami była jednak niezłą rozrywką i niezły jest też ten dodatek do eventu King in Black.

King In Black, Valkyries

JANE FOSTER RETURNS! Once there was an entire army of Valkyries, but now Jane Foster is the only one. When the King in Black comes to Midgard, Jane must rebuild the Valkyries to help stop him — starting with Hildegarde, a warrior from Asgard’s own hallowed halls, and X-Man Dani Moonstar, a former Valkyrie herself. But what Jane doesn’t know…is that she never was the only Valkyrie after all. Who is the fourth warrior? Jason Aaron and Torunn Grønbekk team up with artist Nina Vakueva for a story that will rock the foundations of the Marvel Universe!

Zgodnie z zapowiedziami, zeszyt King In Black: Return Of The Valkyries powinien być wstrząsającym i zaskakującym przeżyciem, ale nie jest. To typowa opowieść ze świata Thora, zachowawcza i stricte rozrywkowa. Przyjemna w odbiorze, ale daleka od tego, by poruszyć czytelnika. Przyznam, że czytając ten zeszyt wszystko przyjmowałem ze wzruszeniem ramion, na szczęście nie nudziłem się i to muszę mu oddać.

Plusem jest też to, że nie było w nim nadmiaru dialogów, dzięki czemu akcja mogła płynąć. Niezłe są też rysunki, może nieco zbyt toporne – aż tęskni się do czasów, kiedy scenariusze Aarona ilustrował chociażby Dauterman – ale nawet pasują do treści. Z połączenia tego wszystkiego zrodził się zeszyt, który plasuje się gdzieś pośrodku tie-inów do King in Black. Najlepsze z nich stanowią samodzielne perełki, najsłabsze nie sprawdzają się nawet jako dodatek. A Return Of The Valkyries okazuje się być niezłym bonusem. Tylko tyle i aż tyle.


Autor: WKP

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
0
Podziel się z nami swoim komentarzem.x
()
x
Przeczytaj poprzedni wpis:
Moon Knight, Disney+
Oscar Isaac oficjalnie Moon Knightem!

Operator Gregory Middleton nie tylko potwierdził swoje zaangażowanie w tworzenie serialu Moon Knight, lecz także fakt, iż Oscar Isaac faktycznie

Zamknij