„Secret Empire” (2017) – Co, jak, dlaczego?

Secret Empire – streszczenie dotychczasowych wydarzeń

Powiedzmy sobie szczerze, ostatnie eventy Marvel Comics nie zachwycały – delikatnie mówiąc. Wystarczy spojrzeć na niedawne Inhumans vs. X- Men, które przynudzało, czy Civil War II kompletnie bez polotu. Tymczasem od roku, wraz z rozpoczęciem serii Captain America: Steve Rogers, przygotowywano grunt pod jedne z najbardziej kontrowersyjnych, komiksowych wydarzeń Domu Pomysłów Secret Empire.

Większości zainteresowanych na pewno wiadomo, iż z ust amerykańskiej ikony wolności i sprawiedliwości, Kapitana Ameryki, padły złowieszcze słowa; „Hail Hydra!”, a wszyscy śledzący albumy z Rogersem w roli głównej wiedzą, jak do tego doszło. Mimo to, pokuszę się o wyjaśnienie, choćby po to, by usystematyzować fakty.


Etap 1

Tak naprawdę droga do Secret Empire swój początek miała jeszcze w 2014 roku, w Captain America vol. 7 #21, chociaż wtedy nikomu nawet przez myśl nie przeszło, jakie będą konsekwencje tamtych wydarzeń. Otóż, w wyniku starcia z Ran Shenem, nazywającym siebie Iron Nail, Steve Rogers został wydrenowany, tracąc serum super-żołnierza (dokładniej zostało ono z niego wyssane), co naturalnie spowodowało natychmiastowe starzenie się bohatera. Nie mając siły na walkę i pełnienie dotychczasowych obowiązków, Rogers oddał tarczę, i tym samym tytuł Kapitana, Falconowi – Samowi Wilsonowi.


Etap 2

Jakiś czas później, Steve niemający dawnej siły fizycznej, ale ciągle dysponujący ogromną wiedzą i doświadczeniem, dowiaduje się, że ówczesna dyrektor TARCZY, Maria Hill, wykorzystując zdolności Kobik (Kosmicznej Kostki pod postacią małej dziewczynki) do manipulacji rzeczywistością, stworzyła Pleasant Hill, miasto-więzienie dla największych złoczyńców Marvela. Oczywiście wszystkim złym Kobik zmienia tożsamości tak, by mogli stać się produktywnymi członkami społeczności. Sielanka nie trwa jednak wiecznie, złoczyńcy odzyskują swoje prawdziwe oblicza i zaczyna się jatka, w którą mimo swojego stanu włącza się i Rogers. Przed niemal pewną śmiercią ratuje go Kobik, która poznawszy wcześniej „starszego pana”, zdążyła go polubić. Kosmiczna dziewczynka nie tylko przywraca mu młodość i siłę, ale „pisze” całą jego historię od nowa… dla, jak uważa sama, jego własnego dobra. Od tej pory Steve wierzy, że od zawsze, nawet jako Kapitan Ameryka, był podwójnym agentem, wiernym Hydrze.


Etap 3

Czytając serię Captain America: Steve Rogers, dowiadujemy się, że Red Skull, będący już wcześniej w posiadaniu Kosmicznej Kostki i obchodzący się z nią jak z jajkiem, zyskuje przychylność Kobik, stając się dla niej kimś w rodzaju ojca. Na dobranoc czyta jej książeczki i opowiada historię Hydry, przeinaczając fakty i przedstawiając ją w samych superlatywach. Kosmiczna istotka zafascynowana dobrocią „taty” i jego wspaniałej organizacji, chce więc podzielić się tym cudem ze wszystkimi przychylnymi jej ludźmi, dlatego zaszczepia Steve’owi takie a nie inne wspomnienia, powodujące wiarę Kapitana w ideały Hydry.

Poprzez retrospekcje oglądamy zmienioną przeszłość młodego Steve’a, gdzie jego najlepszym przyjacielem jest Zemo a protektorką Elisa Sinclar (Madame Hydra).

W czasie rzeczywistym, początkowo Rogers udaje przed Red Skullem wiernego sługę, gdy tak naprawdę ma swój własny plan, w którym Hydra przejmuje władzę nad światem, bez Skulla.

Potem wydarzenia z zeszytu na zeszyt nabierają rozpędu. Kapitan Ameryka od zawsze będący genialnym strategiem, punkt po punkcie realizuje swoje postanowienia, i tak: zostaje wybrany dyrektorem TARCZY; posługując się nieświadomą ekipą Unccany Avengers, pozbawia Red Skulla największej broni – mózgu profesora Xaviera – z łatwością go pokonując, sprawiając, że jego czaszka staje się naprawdę czerwona… od krwi; unieszkodliwia też największych herosów Marvela (m.in. Carol Danvers i Strażników Galaktyki), sabotując ich działania, wysyła ich w kosmos (by walczyli z hordami Chitauri, którzy ściągają na Ziemię, by dotrzeć do Królowej, hodowanej oczywiście przez Steve’a), po czym uniemożliwia im powrót, zamykając ogromną tarczę, osłaniającą całą planetę. Wreszcie sam staje na czele Hydry i – mając u boku Zemo, Madame Hydrę i grupę superłotrów – rozpoczyna Secret Empire!

Do tej pory na rynku ukazał się dwa zeszyty będące właściwą historią SE, numer zerowy będący wstępem do eventu, dodatek w postaci albumu z Dnia Darmowego Komiksu i całe mrowie tie-inów. Jak to wszystko czytać, żeby nie zwariować? Pomijając poboczne wątki i licząc się z tym, że jednak wiele informacji nam ucieknie, kolejność jest następująca: Secret Empire #0, FCBD: Secret Empire, Secret Empire #1, Secret Empire #2.

Nick Spencer – pomysłodawca i scenarzysta całej opowieści dawno już ogłaszał, że jego głównym celem było, by czytelnicy od początku wiedzieli, co się dzieje, a bohaterowie żyli w nieświadomości. Więc, wraz z nastaniem Secret Empire, gdy Steve oficjalnie ogłasza swoje stanowisko, deklarując poparcie dla Hydry, herosi Marvela są w szoku! Człowiek, któremu ufali najbardziej na świecie, stoi po stronie zła. Zdruzgotani tym faktem, nie poddają się jednak łatwo.

Gdy iście nazistowski reżim (uwzględniający polowanie na Inhumans i umieszczanie ich w zamkniętym ośrodku badawczym, a także rozstrzeliwanie tych, którzy nie chcą mu się poddać lub dopuszczają się zdrady) szerzy się w Ameryce, bohaterowie organizują podziemny ruch oporu, w którym główne role odgrywa najmłodsza superbohaterska drużyna Marvela – Champions, a całością zarządza holograficzny Tony Stark, (po wydarzaniach z Civil War II będący AI dla Riri Williams). Tymczasem m.in. Defenders, Cloak, Dagger i Doctor Strange broniący Nowego Jorku, zostają zamknięci w Mrocznym Wymiarze, który na Manhattanie stworzyli sojusznicy Rogersa, korzystając ze złowieszczych zaklęć księgi Darkhold. Dodatkowo, Stephen Strange próbujący coś zdziałać, zostaje uwięziony przez Madame Hydrę – również dysponującą znaczną siłą magiczną.

Steve Rogers natomiast rośnie w siłę, a zdecydowanie ma powody, by tryskać pewnością siebie. Na dodatek uważa teraz, że nie zmieniono mu pamięci, tylko przywrócono tę prawdziwą, gdyż to alianci podczas Drugiej Wojny Światowej wykorzystali Kosmiczną Kostkę i zmienili rzeczywistość, dlatego Hydra wojnę przegrała.

Cap bez problemu sprowadza do parteru nawet największe potwory Domu Pomysłów, a na swoje usługi ma własnych Avengers – są nimi: Odinson, Scarlet Witch, Vision, Deadpool, Taskmaster, Black Ant i Superior Octopus. O ile obecność Taskmastera, Black Anta i Superior Octopusa po stronie Hydry jakoś bardzo dziwić nie powinna, tak udział w tym procederze pozostałej czwórki ewidentnie zaskakuje. Możemy się tylko domyślać, jak doszło do zwerbowania ich w szeregi zła. Wskazówki co do tego dostajemy w FCBD: SE, gdzie Rogers, Madame Hydra, Zemo, Hive i kilku innych villainów staje naprzeciwko Champions, U.S. Avengers, Jane Foster, Visiona i Scarlet Witch. Następnie obrońców dobra unieszkodliwia ogromna siła, a Steve podnosi Mjolnir! Tak, tak, unosi go z ziemi bez żadnego problemu i tylko Spencer wie, czemu magiczny młot uważa Capa (w tym stanie) za godnego jego mocy. Być może wiąże się to z faktem, że w głębi serca Kapitan ciągle jest dobry. Wyjaśnienie co do Deadpoola w ekipie złych-Mścicieli znajdziemy pewnie w kolejnych numerach jego solowej serii lub w Uncanny Avengers, bo wydarzenia tam ukazane, mają zaburzoną chronologię w stosunku do właściwych zeszytów SE. Kolejnych poszlak tego faktu możecie też szukać w serii U.S.Avengers, gdzie doktor Faustus wpływa na myśli bohaterów i członków S.H.I.E.L.D. przeciągając ich na stronę Hydry.

Obraz przejmowania przez Herr Rogersa i jego oddziały władzy nad Ameryką, zaprezentowany w numerach #0, #1 i FCBD, buduje całkiem niezłe napięcie, a zeszyt Secret Empire #2 tylko je potęguje, fundując nam na koniec spory cliffhanger.

Steve dalej głosi swoje hasła, iż działa w imię pokoju na świecie, a Hydra w tym pomaga, taa… Tymczasem Las Vegas zostaje zbombardowane i praktycznie przestaje istnieć.  Holo-Stark i reszta członków ruchu oporu, dzięki – przypłaconej śmiercią – ofiarności Ricka Jonesa, wreszcie dowiaduje się, czemu Cap się zmienił. Większość od razu chce zacząć poszukiwania Kobik, ale Black Widow już wydała wyrok na Rogersa. Z Natashą zgadza się Miles Morales, który ciągle w głowie ma wizję Ulyssesa z CW II, że to on będzie tym, który zabije Kapitana.

No dobrze, ale gdzie jest Kosmiczna Kostka?

Cofnijmy się trochę w czasie… Kobik, po okresie spędzonym z Red Skullem, zaopiekowali się Thunderbolts. Dziewczynka szybko stała się rozpieszczaną i uwielbianą maskotką drużyny, a szczególna, bratersko-siostrzana więź połączyła ją z Buckym. Niestety, gdy Winter Soldier dowiaduje się, co mała zrobiła Steve’owi, żąda od niej naprawienia szkód. Kosmiczna istotka tłumaczy mu, że chciała dobrze, bo Hydra jest wspaniała, i proponuje Bucky’emu, że jemu też zmieni pamięć. Oczywiście Barnes protestuje. Kobik nie rozumiejąc złości Bucky’ego, pogubiona i przepełniona emocjami, z rozpaczy eksploduje, rozpadając się na kawałki. Barnes zostaje pojmany przez ludzi Herr Rogersa, a odłamki Kostki trafiają do laboratorium Hydry, gdzie ponownie w całość ma je złożyć doktor Selvig. Los zbuntowanego Winter Soldiera niestety zostaje przypieczętowany (bardzo wybuchowo), a wyrok na nim wykonuje Zemo… Tymczasem doktor Selvig ma dość. Nie zamierza pozwolić, by Kostka została wykorzystana przez Hydrę. Zdobywa się więc na odwagę i rozrzuca fragmenty artefaktu po całym świecie, po czym popełnia samobójstwo.

Rozpoczyna się więc wyścig z czasem, ponieważ zarówno Hydra jak i zjednoczone siły superbohaterów będą próbowały odnaleźć wszystkie kawałki Kosmicznej Kostki.

Jak wspomniałam wyżej, ostatnie strony Secret Empire #2 fundują nam kolejne, ogromne zaskoczenie. Otóż, pewna młoda kobieta zostaje zaatakowana przez grupę The Serpent Society, a na ratunek jej przybywa… no właśnie, kto? Gdy złoczyńcy dostrzegają twarz bohatera odskakują ze zdumienia, bowiem mają przed sobą brodatego Steve’a Rogersa, który twierdzi, że próbuje wrócić do domu!?

Ha, panie Spencer, kocham Pana!

Naprawdę, by zbudować tak skomplikowana historię i kontynuować ją, podsycając ciągle atmosferę, potrzeba ogromnego talentu. Nie rozumiem pogróżek wysyłanych przez fanów w kierunku scenarzysty. Jasne, sama mam momenty (a raczej miałam na początku), że kipię z wściekłości, ale nie mogę nie docenić tego pomysłu na rozwój postaci Kapitana Ameryki. Wreszcie mamy okazję zobaczyć Steve’a Rogersa w pełni sił, wykorzystującego wszystkie swoje umiejętności, które nabył przez cały okres pojawiania się na kartach komiksów. Bohater, który przez ostatnie lata był gdzieś z boku, a jego poczynania mogły nudzić, w końcu znowu gra pierwsze skrzypce. Uwielbiam złego Capa – jest potężny i szalenie interesujący, a jego epickie przemowy, którymi raczy nas w Secret Empire, ukazują, że niezależnie od strony po której stoi, był, jest i będzie doskonałym liderem.

Pozostaje mi czekać z niecierpliwością na kolejne zeszyty Secret Empire – do czego i Was serdecznie zachęcam.

P.S. Nie mogę oprzeć się odczuciu, że do całości tego eventu świetnie pasują jedne z najbardziej znanych słów Kapitana, które wygłosił w Amazing Spider-Man #537:


Autorka: Zireael


Jeśli zdecydujecie się jednak zapoznać z tie-inami (seriami pobocznymi), poniżej znajdziecie kolejność czytania (według mnie) na chwilę obecną – uprzedzam, że mogę się mylić w tej kwestii.

Tło wydarzeń:

– Captain America: Steve Rogers
Najlepiej cała seria – dla leniwych numery #1, #2, #15

– Civil War II: The Oath

– Amazing Spider-Man Vol. 4 #25

– Uncanny Avengers Vol.3 #22


Historia właściwa Secret Empire + tie-iny:

– U.S.Avengers #5

– Thunderbolts Vol.3 #12 (tutaj z zastrzeżeniem, że dobrze poznać serię od początku, aczkolwiek nie jest to konieczne)

– Captain America: Steve Rogers #16

– Secret Empire #0

– Free Comic Book Day: Secret Empire

– Secret Empire #1

– Secret Warriors Vol. 2 #1 (tie-in).

– Secret Empire #2

– U.S.Avengers #6 (tie-in)

– Ultimates 2 #7 (tie-in)

– Captain America: Steve Rogers #17 (tie-in)

– The Mighty Captain Marvel #5 (tie-in)

– Secret Warriors Vol. 2 #2 (tie-in).


Komiksy jeszcze niewydane:

– Secret Empire #3
Premiera 31 maja

– Secret Empire: Uprising #1 (tie-in)
Premiera 31 maja

– Captain America: Sam Wilson #22 (tie-in)
Premiera 31 maja

– Doctor Strange Vol. 4 #21 (tie-in)
Premiera 31 maja

– Deadpool Vol. 4 #31 (tie-in)
Premiera 31 maja

– Secret Empire: Brave New World #1 (z 5) (tie-in)
Premiera 7 czerwca

– Secret Empire #4
Premiera 14 czerwca

– Secret Empire: United (tie-in)
Premiera 14 czerwca

– Captain America: Sam Wilson #23 (tie-in)
Premiera 14 czerwca

Secret Warriors Vol. 2 #3 (tie-in)
Premiera 14 czerwca

– Uncanny Avengers Vol. 3 #24 (tie-in)
Premiera 14 czerwca

– Deadpool Vol. 4 #32 (tie-in)
Premiera 14 czerwca

– Captain America: Steve Rogers #18 (tie-in)
Premiera 14 czerwca

– Secret Empire: Brave New World #2 (z 5) (tie-in)
Premiera 21 czerwca

– Secret Empire: Underground (tie-in)
Premiera 21 czerwca

– U.S.Avengers #7 (tie-in)
Premiera 21 czerwca

Doctor Strange  Vol. 4 #22 (tie-in)
Premiera 21 czerwca

– Secret Empire #5
Premiera 28 czerwca

– Amazing Spider-Man Vol. 4 #29 (tie-in)
Premiera 28 czerwca

– The Mighty Captain Marvel #6 (tie-in)
Premiera 28 czerwca

– Occupy Avengers #8 (tie-in)
Premiera 28 czerwca

– All-New Guardians of the Galaxy Annual #1 (tie-in)
Premiera 28 czerwca

– Secret Empire #6
Premiera 12 lipca

– Secret Empire #7

– Secret Empire #8

– Secret Empire #9

– Secret Empire #10

– Secret Empire Omega #1

Dodaj komentarz

  Subskrybuj  
Powiadom o

T.A.R.C.Z.A. zmusiła nas do śledzenia twoich poczynań poprzez pliki cookie! Czym są T.A.R.C.Z.A. i pliki cookie dowiesz się tutaj.

Co to są pliki cookies? Cookies, zwane również ciasteczkami (z języka angielskiego cookie oznacza ciasteczko) to niewielkie pliki tekstowe (txt.) wysyłane przez serwer WWW i zapisywane po stronie użytkownika (najczęściej na twardym dysku). Parametry ciasteczek pozwalają na odczytanie informacji w nich zawartych jedynie serwerowi, który je utworzył. Ciasteczka są stosowane najczęściej w przypadku liczników, sond, sklepów internetowych, stron wymagających logowania, reklam i do monitorowania aktywności odwiedzających. Jakie funkcje spełniają cookies? Cookies zawierają różne informacje o użytkowniku danej strony WWW i historii jego łączności ze stroną. Dzięki nim właściciel serwera, który wysłał cookies, może bez problemu poznać adres IP użytkownika, a także na przykład sprawdzić, jakie strony przeglądał on przed wejściem na jego witrynę. Ponadto właściciel serwera może sprawdzić, jakiej przeglądarki używa użytkownik i czy nie nastąpiły informacje o błędach podczas wyświetlania strony. Warto jednak zaznaczyć, że dane te nie są kojarzone z konkretnymi osobami przeglądającymi strony, a jedynie z komputerem połączonym z internetem, na którym cookies zostało zapisane (służy do tego adres IP). Jak wykorzystujemy informacje z cookies? Zazwyczaj dane wykorzystywane są do automatycznego rozpoznawania konkretnego użytkownika przez serwer, który może dzięki temu wygenerować przeznaczoną dla niego stronę. Umożliwia to na przykład dostosowanie serwisów i stron WWW, obsługi logowania, niektórych formularzy kontaktowych. Udostępniający używa plików cookies. Używa ich również w celu tworzenia anonimowych, zagregowanych statystyk, z wyłączeniem personalnej identyfikacji użytkownika. To pomaga nam zrozumieć, w jaki sposób użytkownicy korzystają ze strony internetowej i pozwala ulepszać jej strukturę i zawartość. Oprócz tego, Udostępniający może zamieścić lub zezwolić podmiotowi zewnętrznemu na zamieszczenie plików cookies na urządzeniu użytkownika w celu zapewnienia prawidłowego funkcjonowania strony WWW. Pomaga to monitorować i sprawdzać jej działania. Podmiotem tym może być między innymi Google. Użytkownik może jednak ustawić swoją przeglądarkę w taki sposób, aby pliki cookies nie zapisywały się na jego dysku albo automatycznie usuwały w określonym czasie. Ustawienia te mogą więc zostać zmienione w taki sposób, aby blokować automatyczną obsługę plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej bądź informować o ich każdorazowym przesłaniu na urządzenie użytkownika. Niestety, w konsekwencji może to prowadzić do problemów z wyświetlaniem niektórych witryn, niedostępności niektórych usług. Więcej na ten temat znajdziecie tutaj --> https://rodoporadnik.pl/polityka-prywatnosci-cookies/

Zamknij

Przeczytaj poprzedni wpis:
„Venom #150” (2017) – Recenzja

Venom i Eddie... Bo miłość bywa specyficzna Jubileuszowy, bo łącznie #150 zeszyt traktujący o przygodach Venoma – czarnego symbiontu z

Zamknij