KomiksyTeksty

Venom – 30-lecie istnienia postaci

Venom – 30-lecie istnienia postaci
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO
 

W maju roku 1988 Spider-Man świętował 25-lecie swojej własnej serii, a także 300. jej numer. Z tej okazji na łamy komiksu wprowadzono postać nowego wroga, do czego przygotowywano się od dobrych czterech lat. Kim był ów przeciwnik, chyba każdy już się domyśla. Venom, bo o nim mowa, nie tylko okazał się ciekawą postacią, ale zdetronizował dotychczasowego antagonistę numer jeden – Goblina – i zajął stałe miejsce w panteonie największych komiksowych łotrów. A jego kariera zaczęła się niepozornie, bo od krótkiego, bo właściwie jednostronicowego, występu w 299. numerze by zakończyć się – oczywiście pozornie – w kolejnym wydaniu. Venom się pojawił, Spider-Man go pokonał. Koniec. A właściwie początek.

Ale by poznać prawdziwy początek tej postaci, musimy cofnąć się w czasie do roku 1982, kiedy to jeden z fanów, Randy Schueller z Norridge w Illinois, napisał list z pomysłem na czarno-biały kostium dla Spider-Mana. Ówczesny redaktor Marvela, Jim Shooter, kupił go za 220$ i od tej pory idea czekała na swój moment, by włączyć ją do uniwersum. Ten nadarzył się dwa lata później, a wszystko za sprawą konkurenta wydawnictwa – DC Comics.

Venom

Marvel od samego początku kopiował pomysły DC. Zresztą DC stworzyło gatunek superhero i wszystko, co się z tym wiąże. Z tego też powodu jego młodszy konkurent nie miał już tak szerokiego pola do popisu. Kiedy więc w roku 1981 Marv Wolfman wpadł na pomysł pierwszego eventu w dziejach komiksu i zaczął go realizować, Marvel postanowił uprzedzić wydawcę. Zanim na rynku pojawił się Kryzys na nieskończonych Ziemiach¸ Dom Pomysłów zaatakował Tajnymi wojnami. Ta maxiseria miała za zadanie wypromować nowe figurki z postaciami komiksowymi. W związku z tym fabuła była tu właściwie pretekstem do ukazania plejady marvelowskich gwiazd. Była to więc dobra okazja także do wprowadzenia pewnych nowości, a jedną z nich był czarny kostium Spider-Mana. Narysował go nie kto inny, tylko Mike Zeck, natomiast na pomysł, by strój okazał się żywym organizmem wpadł John Byrne – kultowy scenarzysta i rysownik. Tak zaczęła się kariera Venoma.

Amazing Spider-Man, Venom, Symbiote

Przez długi czas Peter występował w nowym kostiumie, odkrywając jego pochodzenie i to, czym właściwie jest. W końcu wrócił do dawnego stroju, ale czarny symbiont nie dał o sobie zapomnieć. Powracał raz po raz, aż wreszcie połączył się z wrogiem Parkera, dając początek Venomowi i zaczynając jego karierę. Venom z czasem doczekał się statusu bohatera (choć bliżej mu było do Punishera, niż Spider-Mana), zyskał własną serię, jego nosicielami byli najróżniejsi ludzie, wyjaśniono też wiele rzeczy na temat jego samego i planety, z której pochodził. Ale wszystko zaczęło się w roku 1988 od historii, która wydawała się być kolejnym, jednorazowym występem wroga… Z tym, że w komiksach – poza wujkiem Benem i Gwen Stacy – nikt tak naprawdę nie ginie, prawda?


Autor: WKP

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
najstarszy
najnowszy oceniany
0
Podziel się z nami swoim komentarzem.x