Własności Marvel/Fox pod pełną kontrolą Kevina Feige
Wśród plotek jakoby szefowa Fox Studios, Emma Watts, miała zostawić Fox/Disney dla konkurencyjnego studia, pojawiła się informacja, że twórcza kontrola nad Deadpoolem i cała biblioteką postaci X-Men została oficjalnie przekazana szefowi Marvel Studios, Kevinowi Feige. W nowym raporcie portal Deadline sugeruje się, że Watts planowała zrezygnować z kreatywnej kontroli – oczywiście, dopóki szef Foxa nadzorował franczyzę Avatar Jamesa Camerona.
Z powodu zachowania kontroli nad Avatarem wydaje się, że wszystkie strony są zadowolone z aktualnego stanu rzeczy, co może wzbudzić zachwyt większości fanów Marvel Cinematic Universe. Odkąd fuzja Fox/Disney oficjalnie zakończyła się wiosną tego roku, fani chcieli zobaczyć, jak mutanci dołączą do Marvel Cinematic Universe. Podczas ogłoszenia produkcji wchodzących w skład Fazy Czwartej MCU na Comic-Conie nie zaprezentowano żadnych filmów czy seriali opartych na X-Menach, choć Feige zapowiedział dodanie do uniwersum zarówno Fantastycznej Czwórki, jak i mutantów.
W wywiadzie udzielonym wcześniej w tym roku Feige sam przyznał, że był „niezwykle podekscytowany”, aby przywrócić do życia zarówno X-Men, jak i Fantastyczną Czwórkę w Marvel Cinematic Universe, mówiąc, że starał się doprowadzić je do „poziomu, na jaki zasługują”.
Jestem bardzo podekscytowany tymi postaciami i wprowadzeniem Pierwszej Rodziny Marvela na platformę i poziom, na który zasługuje.
Prawda jest taka, że jestem podekscytowany wszystkimi. Jestem podekscytowany, a tam znajdują się nie tylko nazwy znanych widzom marek – na tych dokumentach są setki imion. A fakt, że Marvel jest tak blisko uzyskania dostępu do wszystkich postaci, to coś, o czym marzyłem przez prawie 20 lat mojej pracy w Marvelu. I to jest bardzo ekscytujące.

Główne założenia fazy czwartej według słów Kevina Feige to:
– Skupienie się na nowych początkach.
– Wprowadzenie nowych postaci.
– Nowe ekscytujące przygody.
– Rozbudowywanie i dowiadywanie się nowych rzeczy na temat postaci, które już znamy.
– Zaserwowanie fanom spektakularnych pod każdym względem seriali od Marvel Studios, które w końcu i bezapelacyjnie zaliczać się będą do MCU.
Źródło: ComicBook


Gdy ktoś pisze, że czekał na to dwadzieścia lat. Można mu pozazdrościć cierpliwości.